Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 grudnia 2017

7/2017 Nieco przymroziło do Świąt 20 dni ...

Ponieważ przymroziło moje różyczki i nie tylko dostały słomiane ubranka...







Ptaszki miały używanie... ruch był do wieczora... Pora raczej na siedzenie w domu, a nie na ogrodowanie, no to spróbowałam zrobić pierniczki ... Wersja próbna w/g przepisu z bloga Danusi "Co mi w duszy gra"  Moje nie wyszły takie piękne... ale chodziło mi o ich smak , są mięciutkie, pachnące i w smaku przypominają katarzynki... oczywiście można polać czekoladą ale ja wolę bez .


Na koniec brzozowy wianek... przedsmak świątecznej atmosfery, brzozowe gałązki, laski cynamonu, kardamon, olchowe szyszki, plastry pomarańczy i płatki kosmetyczne na choinkę... sznurek sizalowy i gotowe...


 Pozdrawiam podglądających :)

sobota, 21 marca 2015

07/15 Pierwszy dzień wiosny...


No właśnie ... kalendarzowa jest, za oknem też słoneczko świeci, trawka się zieleni , pod blokiem kwitnie forsycja, a bez ma zieloniutkie paczki... :)
Święta zbliżają się szybkimi krokami, ale ja jakoś nie mogę wpaść w ten wiosenny rytm :(
Kartek nowych chyba nie będzie w tym roku ... mam jeszcze kilka z ubiegłego roku więc będę się nimi posiłkować...
Jak pozwala mi czas i  zdrowie to pomalutku sobie coś dłubię , ale nic na siłę ... dlatego to co inni zrobiliby w błyskawicznym tempie... ja dłubie powolutku, ale traktuję te moje rękodzieła jako rodzaj rehabilitacji... Żeby bezsensownie nie kręcić palcami... to troszkę wyszywam, troszkę robię na szydełku  i  "rozćwiczam" te moje biedne łapy :) I tak oto tym sposobem powstały uplecione za pomocą szydełka buciki dla mojego pierwszego ... jeszcze nie narodzonego wnuczka :) A jeszcze nie powiedziałam, że w czasie tych robótek modle się o pomyślne rozwiązanie dla mojej córeczki ... mam nadzieje że zostanę wysłuchana :)
Popatrzcie co wyszło z tego mojego chciejstwa zrobienia bucików...
są malutkie ... mają zaledwie 9cm... Kolory wybrała córka... widocznie ma jakiś plan :) mam w planie kolejne... to może wtedy załączę jakiś schemat :)
Poza tym kontynuuję robienie zawieszek na przyszła choinkę :)
i jeszcze wyszyte a nie zrobione ...

I zaczęłam wyszywać piłkę tak zwany Quaker Ball  
Co z tego mi wyjdzie jeszcze nie wiem, ale części już mam przygotowane i co nieco wyszyte 
12 kwadratów, 8 sześciokątów, 6 ośmiokątów ... wyszyć, zeszyć, wypchać i gotowe :) Ale jak mi się uda to na pewno pokarzę :)
Pozdrawiam wszystkich cieplutko i życzę miłego weekendu :)




czwartek, 20 marca 2014

23/14 Kartka pudełko, mieści się w kopercie...

Dzisiaj czas na kartkę tak ostatnio popularną ... kartka pudełko mieszcząca się w kopercie ... moja jest wielkanocna, bo akurat jestem na etapie robienia karteczek świątecznych :)



 tak wygląda po złożeniu ... naprawdę fajny pomysł na kartkę i pamiątkę zarazem :)

A na koniec kolejne beczułki - tym razem dla Olki ... z zielonymi kokardkami, na życzenia :)

Mam nadzieję, że jej się spodobają ... Pozdrawiam słonecznie w pierwszy dzień wiosny... tak, tak ... to już dziś ... :)

poniedziałek, 17 marca 2014

22/14 Dzisiaj bez papierków...

Kiedyś, gdzieś podpatrzyłam takie fajne świeczniki, albo flakoniki na drobne wiosenne kwiatuszki... Zachomikowałam więc w domu puszki po kociej karmie i pasztecie :), wyszperałam w sklepie drewniane klamerki do bielizny i dzisiaj dostałam natchnienia...
Metalowa puszka, drewniane klamerki do bielizny , klej na gorąco z pistoletu, troszkę bawełnianego sznura,  troszkę sznurka do pakowania, wstążeczka na kokardki i do dzieła...
A oto efekt mojej porannej zabawy :)
Te klamerki nie są w pierwszym gatunku więc nie jest idealnie, ale w tym ich urok ...

Pod spodem i w środku wkleiłam bawełniany sznur, żeby zabezpieczyć brzegi puszki i jej spód ...

Ponieważ w środku jest puszka można swobodnie wlać wodę i zamiast świeczki wstawić np. wiosenne kwiatki :)... puszki nie malowałam bo ona i tak jest przeznaczona do kontaktu z wilgocią więc ni będzie rdzewieć ...
Na koniec polakierowałam matowym bezbarwnym lakierem i ... są :)
 To mój drugi psiak po wiosennej wizycie u fryzjera :)
Miłego tygodnia życzę i... byle do wiosny :)

czwartek, 27 lutego 2014

17/14 Laleczka ... cała na szydełku...

No i tak skończyłam moją pierwszą laleczkę zrobioną na szydełku w wersji podstawowej... tak na dobra sprawę nie trzymałam się żadnego wzoru bo nie znalazłam takiego, który by mi pasował... laleczka ma 14cm, więc jest malutka, Robiłam ją szydełkiem 2,5 i 3,0 z akrylu YarnArt - Etamin...
Teraz jeszcze kilka ozdóbek i będzie mogła zasiąść na którejś z półek w moim pokoju z robótkami :)

wtorek, 25 lutego 2014

16/ 14 Nadrabianie zaległości...

Chyba już większość zapomniała o moich ... świeczkach :) ale ja nie zapomniałam ... już poprzyklejałam (za pomocą jedynie ciepła ) do nich woskowe obrazki , ozdobiłam je woskowymi paseczkami i są gotowe do ozdabiania jakiegoś nie znanego mi wnętrza ... i oczywiście do zaświecenia :)
Muszę przyznać że zabawa była super, pomogła mi w tym moja stara suszarka do włosów i tak razem dałyśmy sobie radę z wyzwaniem dla mnie pt. "Ozdabianie świeczek woskowymi aplikacjami " A oto rezultaty moich zmagań i zabawy zarazem :)
... mała zbiorówka  ;) 

A teraz kilka pojedynczych zbliżeń...
"Greckie wakacje "

" Babcia i dziadek" ... :)

 
"Martwa natura "...


"Stary motor" ...





No chyba tyle wystarczy... żeby wyrobić sobie zdanie na temat tej mojej świeczkowej zabawy... pozdrawiam z wiosennym słoneczkiem w lutym :)

sobota, 25 stycznia 2014

5/14 Teraz nowość... dla mnie przedewszystkim :)

Dostałam od Joli koleżanki z forum piękne woskowe aplikacje do ozdabiania świeczek... Jola zajmuje się tym profesjonalnie. Miałam w domu kilka świeczek takich walców na 8cm i 5 cm średnicy... aplikacje mają rozmiar 7x7cm. Podpatrzyłam i poczytałam o tym u Joli i zachciało mi się spróbować... Podobno aplikacje można przymocować za pomocą ciepła własnych dłoni, ale u mnie nie poszło tak łatwo ... musiałam wspomóc się suszarką do włosów i udało się ... przynajmniej mnie się tak wydaje . Nie mając innych ozdobników woskowych, wykończyłam świeczkę za pomocą stickersów w kolorze srebra... i tak oto powstała moja pierwsza świeczka "Muzykanci z Bremy" muszę przyznać, że dobrze się przy tym bawiłam :)


 Tak wygląda z tyłu...
Między czasie oczywiście robię mój haftowany przybornik... ale to jeszcze potrwa :)