Obserwatorzy

wtorek, 14 stycznia 2020

01/2020 Z nowym rokiem raźnym krokiem ...

Prawie rok tu nic nie pisałam czasem zaglądałam tylko na chwileczkę czy jeszcze blog istnieje, złożyło się na to wiele przyczyn
- braki sprzętowe (laptop się zbuntował i padł)
- kłopoty zdrowotne, z których powoli wychodzę na prostą,
Mam nadzieję że powoli wróci wszystko do normy...
U nas zimy nie widać... takie niby przedwiośnie, już dwa razy przysypywałam wystające kły kwiatków cebulowych żeby ich zbyt nocne przymrozki nie zważyły ...
Dzisiaj zasiadłam do poszukiwania nasion pomidorów w internecie i tak sobie postanowiłam ze co nieco wrzucę fotek z poprzedniego roku...
MAJ 2019 








CZERWIEC 2019


















Następnym razem będą kolejne fotki z ogrodowych miesięcy...

1 komentarz:

  1. Bardzo tęsknię do lata, ale wiem że zima przyrodzie potrzebna, a ta, tegoroczna, to jakaś tragedia i nawet nie chcę sobie wyobrażać strat, gdyby w lutym ścisnął solidny mróz. Też przysypuję korą cebulowe, to się da zrobić, ale co z resztą? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad po odwiedzinach na moim blogu i zapraszam ponownie :).