Obserwatorzy

poniedziałek, 4 grudnia 2017

7/2017 Nieco przymroziło do Świąt 20 dni ...

Ponieważ przymroziło moje różyczki i nie tylko dostały słomiane ubranka...







Ptaszki miały używanie... ruch był do wieczora... Pora raczej na siedzenie w domu, a nie na ogrodowanie, no to spróbowałam zrobić pierniczki ... Wersja próbna w/g przepisu z bloga Danusi "Co mi w duszy gra"  Moje nie wyszły takie piękne... ale chodziło mi o ich smak , są mięciutkie, pachnące i w smaku przypominają katarzynki... oczywiście można polać czekoladą ale ja wolę bez .


Na koniec brzozowy wianek... przedsmak świątecznej atmosfery, brzozowe gałązki, laski cynamonu, kardamon, olchowe szyszki, plastry pomarańczy i płatki kosmetyczne na choinkę... sznurek sizalowy i gotowe...


 Pozdrawiam podglądających :)

czwartek, 30 listopada 2017

6/17 Koniec listopada...

No i nadeszła zima w listopadzie pobieliła wszystkie krzaczki, drzewka i roślinki, zachęciła ptaszki do korzystania z karmnika ...








A tak niedawno jeszcze było zielono i słonecznie ...




Pocieszam się, że jeszcze tylko trzy miesiące i zacznie się przedwiosenna krzątanina ... między czasie pewnie jeszcze tu wpadnę :)  

środa, 15 listopada 2017

5/17 Pierwszy szron...



Tak przywitał mnie dziś poranek... ale zaraz na chwile wyszło słoneczko i wszystko stopniało... to taka zimowa zapowiedź... nie zapomniałam o was i przyjdę :)

Ponieważ w ogrodzie już większość zrobiona tylko jeszcze opatulić róże ... To taka mała retrospekcja pracy moich rączek i dobrych serc dziewczynek z Forum ogrodniczego

2015 - jesień


2016 jesień


2017
 przybyło rożnych roślin, niektóre się rozrosły i ten kawałek zaczyna przypominać ogród ...


Marzy mi się taki ogród pełen kwiatów, krzewów, drzew, owadów i ptaków... wydaje mi się, że jestem na dobrej drodze :)

A teraz moja różana kolekcja nie ma ich zbyt wiele ale już kilka się uzbierało...

New Down
Amadeus
Artur Bell

Ballerina 


 Augusta Luiza


 Carina
Snow Waltz

Sherlok Holmes
Natasha Richardson
Cleir Martin
Hot Chocolate
Lykkefund

Mam jeszcze kilka innych, ale albo jeszcze nie kwitły, albo zagościły w ogrodzie tej jesieni... nie wszystkie mają nazwy niektóre to NN... W kolejnych postach będę wspominać inne roślinki z mojego wiejskiego ogródka. :)




poniedziałek, 6 listopada 2017

04/17 Polska złota jesień...

Wreszcie choć na kilka dni nadeszła Polska Złota Jesień... zaglądnęła i do mojego ogródka ...














Wszystkim życzę jak najwięcej takich dni tej jesieni :) Na koniec moje koteczki :)

środa, 1 listopada 2017

03/17 Dzień Wszystkich Świętych...



Nie zawsze święto Wszystkich Świętych obchodzone było pierwszego listopada. Na początku dniem poświęconym pamięci o świętych zmarłych był trzynasty maja.
W VII kościół przeniósł święto na dzień pierwszego maja, w VIII wieku natomiast kolejny papież zmienił tę datę na pierwszego listopada. Powód był prozaiczny: pielgrzymów i wiernych przybywających do Rzymu w okresie wiosennym niełatwo było wykarmić, natomiast na jesieni, po zbiorach, a więc w listopadzie, Stolica Piotrowa nie miała problemu z wyżywieniem wszystkich pątników. IX wiek natomiast przyniósł kolejne zmiany, dzięki którym pierwszy listopada nie był wyłącznie świętem poświęconym pamięci męczenników, ale wszystkich zmarłych, którzy przebywają w niebie...
W czasach PRL był nazywany Dniem Zmarłych żeby nie kojarzyć tego dnia z religią...
Nierozłącznym dzisiaj ze świętem Wszystkich Świętych jest Dzień Zaduszny, czyli popularne Zaduszki, w których odżywa pamięć o wszystkich osobach, które odeszły z tego świata i według wiary przebywają w czyśćcu.
W Polsce Zaduszki pojawiły się w XII wieku jako przeciwwaga do pogańskiego obrzędu Dziadów. (utrwalił je A Mickiewicz w dramacie "Dziady" )
Święto Wszystkich Świętych tradycyjnie uznawane jest za dzień zadumy, refleksji nad przemijającym czasem i rozważaniom na temat własnej drogi życiowej,
W czasach PRL był nazywany Dniem Zmarłych...
Nierozłącznym dzisiaj ze świętem Wszystkich Świętych jest Dzień Zaduszny, czyli popularne Zaduszki, w których odżywa pamięć o wszystkich osobach, które odeszły z tego świata i według wiary przebywają w czyśćcu.
Tradycja wspominania zmarłych ma rozmaite wymiary: w Polsce obchodzona jest w zadumie i spokoju, w Stanach Zjednoczonych natomiast z pompą i rozmachem - Halloween, a w krajach hiszpańskojęzycznych, szczególnie w Meksyku, Día de los Muertos to czas radości i wesołości płynących z faktu, że zmarli powracają na ziemię i są znowu wśród krewnych i przyjaciół.

Pamiętaj w tym dniu o wszystkich, którzy odeszli ... każdy z nich zostawił po sobie jakiś ślad ...


niedziela, 29 października 2017

02/17 Dziś mój kochany wnusio Leon...

To moje ... a właściwie nasz słoneczko, bo to pierwszy i jak na razie jedyny wnusio ... Czas szybko leci i on ma już skończył  2 latka :)


A teraz kilka fotek z wakacji .. u babci ...








Znowu muszę czekać na jego przyjazd, ale dobrze że wymyślono internet. Chociaż tak mogę widzieć jak szybko rośnie :) A ze zaczyna ładnie mówić to i porozmawiać możemy 😃 😘