Obserwatorzy

sobota, 31 grudnia 2016

SYLWESTER - ostatni dzień roku...

Dla wszystkich życzenia  na zakończenie blogowania... może kiedyś jeszcze wrócę, jak będę miała coś do powiedzenia... bycie dla samego bycia jest raczej bez sensu... Pozdrawiam ...

czwartek, 15 grudnia 2016

Swięta tuż, tuż...

Tak czas szybko biegnie, z trudno za nim nadążyć, a jednocześnie ciągle go brakuje... Już za chwileczkę kolejne Boże Narodzenie i następny rok ... a u mnie czas zaczyna dreptać w miejscu. Nie robię prawie już rękodzieła... chyba że sporadyczni... Tym razem powstał świąteczny wianek na drzwi... tzw. coś z niczego :)
I kilka gwiazdek ...


Gwiazdki to też coś z niczego ... wystarczy kilka rolek po papierze toaletowym  ... i gotowe
Na zakończenie kolejna Yo-Yo Baby Doll w stroju Świątecznym ...

Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze o mnie pamiętają :)

piątek, 30 września 2016

Dalszy ciąg mojej prywatnej... rehabilitacji :)

Na dworze jeszcze letnia pogoda, ale w ogrodzie pomału robi się pusto , coraz częściej czuć zapach ogniska... a że niezbyt dobrze się czuję... to siedzę na tarasie w bujanym fotelu i promieniach słoneczka bawię szie szydełkiem... tym razem STUMMELCHEN ... czyli z niemieckiego "głupi łoś".
Dla mnie bardzo sympatyczny stworek ... a wam jak się podoba :)


Pozdrawiam :)

czwartek, 15 września 2016

Wiejski klimat i szydełko to to co lubię najbardziej...

Jak wiecie zaprzyjaźniłam się z szydełkiem ... ale takim grubszym do włóczki bo to akurat mi pasuje do moich rąk ( musi być z rączką ) ...Nadal biore udział w akcji "Ośmiorniczki dla wcześniaków" ...


Robię także maskotki... jeszcze nie wiem co z nimi zrobię ale na razie bardzo je lubię :)






Minął prawie rok jak mieszkam na wsi, więc przetestowałam wszystkie 4 pory roku i jak to mówią, nieco okrzepłam :)... I już mam pierwsze plony :)








ale i moje różyczki też polubiły to miejsce :)







Pozdrawiam i życzę wszystkim pięknej Złotej Polskiej Jesieni :)

środa, 27 lipca 2016

Ogród I Ośmiorniczki

Teraz mam jedna chorobę i dwie pasje :) ogród i ośmiorniczki... pisać nie będę bo co tu pisać ... każdy kto kocha ogród to wie że nie da się wyjść z domu,żeby tu coś nie skubnąć, tam nie urwać itp
W moim ogrodzie lato ...tyle że mało deszczu ...












No i ośmiorniczki dla maluszków w kraju i za granicą...





 Pozdrowienia dla odwiedzających choc chyba większosć już zapomniała :)