Obserwatorzy

sobota, 8 lutego 2014

8/14Trening palców...

Zawsze bardzo podobały mi się lalki szmaciane, te pięknie odszyte są bardzo drogie, ale jak zobaczyłam lalki - Tildy wykonane przez Iwonę ze Szczecina na stronie picasaweb odnalazłam z nią kontakt na Sprzedajemy.pl i zamówiłam sobie taką lalę... jako zaległy prezent urodzinowy :) Po kilku dniach i bardzo miłym kontakcie telefonicznym z Panią Iwoną dotarła do mnie prześliczna Tilda,super odszyta perfekcyjnie wypchana, fantastycznie dopasowane kolorystycznie i gatunkowo tkaniny... po prostu cudo :) Z pewnością autorka pomysłu na Tildę Finnander Tone by się jej nie powstydziła :) Sami zobaczcie ...

Tilda  zajęła eksponowane miejsce w moim pokoju i mogę sobie na poprawienie humoru zawsze na nią popatrzyć. Ale przygoda z Tildą zachęciła mnie do wertowania internetu pod kątem szmacianych lalek...
mnóstwo ciekawych stron, tutoriali i filmików instruktażowych no YouTube ... moje wertowanie zakończyło się podjęciem próby uszycia malutkiej 9cm laleczki maskotki ... bardzo przyjemna zabawa z igłą i szmatkami... pewnie powstaną kolejne :) bo już syn chce taką dla swojej Ani :)
Forma to dwa koła, dwa kwadraty i trójkąt. Jedno koło i kwadraty wycięłam ze starego prześcieradła - bawełniany jersey  do tego mocne nici - ja użyłam takich do koralików... długa igła, dwa koraliki na oczy, kawałek perkaliku na tułów i czapeczkę , troszkę poduszkowej waty i to wszystko, aha jeszcze kawałeczek filcu na smoczek :) I tak oto postał "dzidziuś" maskotka :)


Wiadomo pierwsza jeszcze nie doskonała, ale przecież najlepiej się uczy na praktycznym nabywaniu doświadczenia . Pozdrawiam :)

8 komentarzy:

  1. Czyżby nowa pasja Ewuniu? No, jeśli to jest debiut to strach pomyśleć co będzie dalej. Laleczka jest uszyta perfekcyjnie i wygląda świetnie. Już jestem ciekawa następnej. Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ewuniu do perfekcji to jej jeszcze ciut brakuje :) Czy pasja..nie wiem ... szyło się przyjemnie i mam prośby o kolejne kilka ... to zapewne powstaną... lubię wszelkie rękodzieło które daję radę wykonać... dlatego tak różnorodnie... karteczki robię, ale nie ma dużo do roboty, nie pracuję zawodowo, to szukam jakiegoś zajęcia... zobaczymy ... Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  2. Widzę że obszar zainteresowań powiększa się o szycie maskotek ( na razie ) a potem coraz większe śliczności powstaną . Malutka maskotka wyszła perfekcyjnie , życzę miłej zabawy z szyciem i czekam na kolejną piękność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alu co do większych prac z tej dziedziny to chyba jestem zbyt mało cierpliwa, ale maluszki powstaną ... :)

      Usuń
  3. Ewuniu ja się przyznaję, że Tildy mnie nie zachwycają same w sobie. Podziwiam ilość pracy i dbałość o szczegóły osób, które robią te lalki. Za to Twoje maleństwa są przeurocze!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna Tilda, miła dekoracja w domku :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad po odwiedzinach na moim blogu i zapraszam ponownie :).