Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotka. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 stycznia 2018

1/2018 Z Nowym Rokiem raźnym krokiem ...

Nowy Rok rozpoczęty... Sylwester odespany więc pora zabrać się za planowanie ogrodowania... Chociaż z tym mam nie lada problem, bo tak naprawdę to mój ogród jeszcze nie zdążył zasnąć, jak już zaczął się budzić...
Kalendarzowa zima w pełni, a za oknem przedwiośnie, słońce i temperatura wysoko na + jak na tę porę roku i cebulowe pokazują noski...
Właśnie wysłuchałam prognozę,  że po 8 stycznia dotrze do nas rosyjski wyż i będzie mrozić... dobrze ze mam jeszcze trochę słomy to przykryję cebulkom noski :)

W przerwie ogrodowania kontynuuję rehabilitację moich rąk... szydełko tu zdaje egzamin, a ponieważ jestem niecierpliwa to robię małe rzeczy ... teraz powstała Mała Sowa 

Posiłkowałam się wzorem Sowy ze bloga 

Poza tym robię porządki w nasionach i przygotowuję się do wiosny, na teraz mam w planie wysiać Pelargonie

Tak więc co prawda za oknem ni to zima - ni to wiosna, ale ja mam nadzieję na prawdziwą wiosnę... w terminie . :)
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :)

czwartek, 15 grudnia 2016

05/16 Święta tuż, tuż...

Tak czas szybko biegnie, z trudno za nim nadążyć, a jednocześnie ciągle go brakuje... Już za chwileczkę kolejne Boże Narodzenie i następny rok ... a u mnie czas zaczyna dreptać w miejscu. Nie robię prawie już rękodzieła... chyba że sporadyczni... Tym razem powstał świąteczny wianek na drzwi... tzw. coś z niczego :)
I kilka gwiazdek ...


Gwiazdki to też coś z niczego ... wystarczy kilka rolek po papierze toaletowym  ... i gotowe
Na zakończenie kolejna Yo-Yo Baby Doll w stroju Świątecznym ...

Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze o mnie pamiętają :)

czwartek, 26 lutego 2015

06/15 W przerwie między krzyżykami ...

No właśnie dalej krzyżykuję bo jednak to najmniej obciąża moje paluchy, ale między czasie przeglądam internet, trochę czytam i tak mi schodzi czas na emeryturze.
Niedawno dowiedziałam się że za kilka miesięcy zostanę po raz pierwszy babcią ... trzymam kciuki żeby wszystko się udało i córcia została szczęśliwą mama. Tak więc moja wymarzona choinka, nie będzie tylko dla mnie, ale i dla wnusia :) Córcia mieszka za granicą i tam wnusio się urodzi, ale mam obiecane, że na Boże Narodzenie przyjadą :) jak Bóg pozwoli :)
Wracajac do przeglądania internetu natknęłam się na takie śmieszne edukacyjne przytulanki dla maluszków... pooglądałam, pogłówkowałam i stworzyłam własnoręcznie ... dwie ...będą dla wnusia jak znalazł :)
Zużyłam jeden żółciutki ręcznik frote, po 10, 15 cm różnokolorowych wstążeczek, 20 cm różowej kokardy szerokiej na 5 cm - na rumieńce, kawałeczki sznurka na buziaczki, małe kawałeczki filcu na oczka i ... 2 dzwoneczki ... nosek i brwi wyszyte muliną.... wszystko :)
Jak wam się podobają :)


poniedziałek, 10 marca 2014

20/14 Wielkanocne zapowiedzi :)

Dzisiaj króciutka zajawka ... wielkanocnego sezonu :) Na dobry początek... nieodłączny zwiastun Wielkanocy... kurczaczek w jajeczku :)


Dziękuję wszystkim za ciepłe komentarze i odwiedziny :) zachęcam do dopisanie się do grona obserwatorów :) I słonecznego tygodnia życzę wszystkim :)