A teraz po kolei...
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za życzenia Świąteczno Noworoczne, zarówno te pod ostatnim postem jak i te przesłane do mnie na pięknych rękodzielniczych karteczkach.
Jak wiecie ...biłam się z myślami, czy nie zawiesić mojego pisania na blogu, w związku z ograniczeniem moich prac ręcznych. Niektóre z was odwodziły mnie od tego pomysłu i jak się okazuje z pozytywnym skutkiem... dziękuję.
Usiłowałam prowadzić drugiego tzw. bloga zwierzęcego - o moich pupilkach, ale ... w tym roku postanowiłam to połączyć i obydwa blogi połączyć pod jednym adresem... na tamtym zostawię adres do tego miejsca i kto będzie chętny to i tutaj zaglądnie za moimi czworonogami :)
Na koniec pokażę wam moją choinkę... w tym roku ze względu na koty kupiłam żywą w doniczce... jak ją rozbiorę... postawię na balkonie, albo przesadzę na zaprzyjaźnioną działkę. Żywy świerk jest bardzo kłujący i moje kocurki nie chcą się na niego wdrapywać... i dobrze :)
Na koniec zdjęcie moich zwierzaków... trójki, bo czwarty się nie zmieścił :) :) :)
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)












