Obserwatorzy

niedziela, 31 maja 2015

13/2015 Bóg czuwa nad nami....

Dzisiaj już spokojnie mogę napisać, że wszystko będzie dobrze :) Dzięki Boskiej opiece, modlitwom, dobrym myślom i trzymaniu kciuków przez wszystkich bliskich, krewnych i znajomych ... zwyciężyli . Wszystkim z całego serca DZIĘKUJĘ.
Moja Córeczka dziś przeniesiona z oiomu na sale poporodową, odłączona od wszelkich rurek mogła wziąć swojego synusia Leonka na ręce, a malutki poczuł się bezpiecznie...i spał słodko  :) Pierwszy raz poza inkubatorem, choć jeszcze dotleniany za pomocą rurek .
Czyż nie jest słodziak :)... chyba każda babcia tak mówi :)))
No i żeby nie było tak bez-robótkowo to pokarzę metryczkę dla Leonka z wszystkimi danymi maluszka... Był planowany na 16-07-2015r. a urodził się 22-05-2015r.
Może nie jest to fachowa praca, ale za to haftowana sercem babci . Jeszcze tylko oprawię jak przyjdzie ramka i gotowe :) Dopisałam dzień, bo jak człowiek się posunie w latach to najszybciej zapomina w jakim dniu tygodnia się urodził :)))
Pozdrawiam cieplutko w słoneczną niedzielę , życząc wszystkim zdrówka i miłego tygodnia

18 komentarzy:

  1. Bardzo się cieszę, że już wszystko dobrze :) mama i synek razem szybko dojdą do formy :) pozdrawiam cieplutko!!! A metryczka śliczna i wyjątkowa, bo od Babci :) to świetny pomysł z dopisaniem dnia urodzin, ja np. nie wiem jaki to był dzień tygodnia, bo mama nie pamięta..... ale można jej wybaczyć, bo trójkę rodziła ;) Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu... moja mama miała nas dwie, ale też nie pamięta dnia :) i stąd ten pomysł :) Pozdrawiam ...

      Usuń
  2. Bardzo się cieszę, że wszystko dobrze się skończyło:) Malutki Leoś jest słodziutki. Serdecznie Was pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy :) i pozdrawiamy z letnim słoneczkiem :)

      Usuń
  3. Jaki słodki obrazek Ewuniu - to pełnia szczęścia dla wszystkich. Bardzo się cieszę, że wszystko co najgorsze już minęło. Pamiętam pierwsze zdjęcia Leosia które pokazałaś, bardzo się zmienił! Jest prześliczny. Teraz jesteś już prawdziwą, szczęśliwą babcią i na pewno planujesz już podróż? Metryczka jest super i będzie cudną pamiątką. Ściskam Cię bardzo mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, dziękujemy za wsparcie, owszem podróż w planie, ale jak już wyjdą ze szpitala, albo przynajmniej Monia będzie w Domu... a to jeszcze potrwa... Słoneczne pozdrowienia :)

      Usuń
  4. jestem z wami całym sercem,BĘDZIE DOBRZE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Eluniu... też w to wierzę, nie może być inaczej :)

      Usuń
  5. Jak to dobrze , że z Leosiem i Twoją córką jest już wszystko w porządku. Mały jest prześliczny ! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy Karinko :) Przesyłamy pozdrowienia :)

      Usuń
  6. Gratuluje Ewuniu! Aniołki czuwają nad Leonkiem (śliczne imię). Będzie dobrze. Niech rośnie na pociechę rodzicom i dziadkom. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy i pozdrawiamy cieplutko :)

      Usuń
  7. Cudowny widok ! Maluszek uroczy i z każdą godziną będzie wspanialej. Cieszy się z Tobą moje babcine serce. Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu dziękujemy za ciepłe słowa... pozdrawiamy :)

      Usuń
  8. Sliczny maluszek. Cieszę się, że już się mają oboje lepiej. Niech im się szczęści! Buziaki kochana. Metryczka urocza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękujemy za życzenia i miły komentarz dla metryczki ... Mama już w domu... maluszek jeszcze w szpitalu , ale będzie dobrze :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Gratuluję:) Słodziutki
    Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dobrze, że już są razem i że najgorsze jest juz za nimi, Obojgu życzę dużo zdrowia :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad po odwiedzinach na moim blogu i zapraszam ponownie :).