No i nadeszła zima w listopadzie pobieliła wszystkie krzaczki, drzewka i roślinki, zachęciła ptaszki do korzystania z karmnika ...
A tak niedawno jeszcze było zielono i słonecznie ...
Pocieszam się, że jeszcze tylko trzy miesiące i zacznie się przedwiosenna krzątanina ... między czasie pewnie jeszcze tu wpadnę :)
Przepiękny masz ogród. Marzy mi się taki. Ja kocham śnieg i żal mi, że już nie pada. Wczoraj wieczorem było tak romantycznie. Szkoda, że jestem przeziębiona, tak zrobiłabym setki zdjęć. hehe Życzę Ci udanego weekendu, dużo radości. <3
OdpowiedzUsuń