Obserwatorzy

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

32/13 Bociany odleciały ... a wieczory już jesienne...

Jak mnie nie ma to nie ma, a jak jestem to co drugi dzień :)))
Tak się poskładało, że mam lekkiego dola więc najlepiej się czuję w kąciku z moimi papierkami. I tak powstały dwie karteczki urodzinowe, co prawda nie koniecznie w moich ulubionych kolorkach, ale tak miało być... różowo i bogato..

A teraz karteczka na wyzwanie z mojego ulubionego forum . Miało być tym razem "Lawendowo" zużyciem małych form pergaminowych. Ja zrobiłam z trzema "calineczkami" (pergaminowe kwadraciki o boku 1cala ). Do pracy trzeba było dołączyć drobiazgi o lawendowym przesłaniu... więc dołączyłam skrapki i ... lawendowe, zapachowe tabletki do odkurzacza :) . A karteczka poleciała do Ani ... teraz się remontuje ale na blogu pokazuje fajne rzeczy, warto zajrzeć :)
To karteczka z lawendową panienką i calineckczkami, 
 a tu z lawendowymi przydasiami...

 Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze... życzę udanego tygodnia :)

14 komentarzy:

  1. Twój dół Ewuniu działa bardzo kreatywnie. Ja zawsze tak mam - jak mam doła, albo mi smutno i źle to zamykam się w swoim twórczym pokoju, puszczam głośno muzykę i wtedy powstają najlepsze prace. Te dwie pierwsze karteczki są śliczne ale jakoś nie pasują do Twojego nastroju. Są radosne! Lawendowa też jest urocza, uwielbiam takie kolory. Przesyłam mnóstwo uśmiechów na poprawę nastroju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ewuniu za dodanie otuchy i uśmiechy :) Te dwie pierwsze karteczki powstały chyba na przekór nastrojowi :)

      Usuń
    2. Witaj Ewuniu. Tak długo się nie odzywasz, że zaczęłam się martwić. Wszystko w porządku?

      Usuń
    3. Dziękuję Ewuniu jesteś kochana :) ... u mnie już teraz ok..., ale miałam trochę problemów zdrowotnych, a i z komputerem coś było nie tak...trzeba było stawiać system ... Pomału wszystko wraca do normy... Niedługo pokarzę co zrobiłam między czasie. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  2. Ewuniu
    jak to dobrze ,że mamy swoje pasje - dzięki nim łatwiej wyjść "z dołka" :)
    karteczki cudne są !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Marysiu... co ja bym teraz robiła gdyby nie pasja :) miło mi, że ci się podobają moje karteluchy :)

      Usuń
  3. I u mnie czasami są "doły", ale wtedy nawet kartek nie chce mi się robić.
    Twoje są śliczne... dziękuję za miłe komentarze u mnie i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gabrysiu za odwiedziny, na szczeście moje doły nie trwają zbyt długo... ale czasem nie nachodzi i tak już mam... jakieś zajęcie pochłania myśli i wtedy jest lżej :)

      Usuń
  4. Śliczności Ewuś :)
    Dzięki papierkom szybko z dołka wyjdziesz, popraw to jeszcze jakimś zakupem. Ewuś,ciesz się czasem i twórz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alinko... postaram się coś robić nie tylko w czasie dołków :)

      Usuń
  5. Śliczne prace:) MIłego dnia;) Dołkom wszelakim mówimy stanowcze nie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj żeby tak się dało, ale postaram się i ja :) Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad po odwiedzinach na moim blogu i zapraszam ponownie :).