Obserwatorzy

środa, 27 lutego 2013

04/13 Pierwsze zwiastuny nadchodzących Świąt Wielkanocnych...

Wreszcie i na mnie przyszedł czas by zacząć Wielkanocne prace. Od piątku wracam do pracy po miesięcznym zwolnieniu lekarskim... dlatego ostatnie dni muszę wykorzystać by zrobić coś na kiermasz szkolny,  a przy okazji przygotować materialny do prac plastycznych z moimi podopiecznymi.
Na początek karteczki Wielkanocne... jak to jedna z moich koleżanek z forum mówi "śmieciowe" :)
Użyłam do nich różności... Kartoniki z wyciętym jajem, papierowe serwetki z wiosennymi kwiatami, papierowe kwiatki, dziurkaczowe listki z papieru w odcieniach zieleni i siateczkę... nie wiem do czego ma służyć, ale użyta do kartek dała bardzo ciekawy efekt ... a tak wygląda sama siateczka :)
Efekt jej użycia jest bardzo ciekawy ...

A to papierowe kwiatki... dla ciekawszego efektu spryskane perłową mgiełką...
t tym sposobem powstało osiem karteczek niby podobne, a jednak rożne kolorowe i wiosenne ...
Na zakończenie dnia i osłodę upiekłam sobie moje ulubione ciasteczka z kleiku ryżowego ... polecam. Przepis dostępny w internecie pod taką właśnie nazwą... Pychota :)))
Miło mi będzie jak tu zaglądniecie i zechcecie pozostawić ślad po swoich odwiedzinach... Pozdrawiam cieplutko i do kolejnego spotkania :)



6 komentarzy:

  1. Witaj Ewuniu. Ślicznie wyszły Ci te karteczki. Siateczka była znakomitym pomysłem. Na początku myślałam, że to spękania. Efekt niesamowity. A ciasteczka wyglądają bardzo smakowicie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne karteczki. Na ciasteczka i kawę to się piszę.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy pomysł z tą siateczką,ciasteczka mniamuśne

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne kartki, ciasteczka wyglądają smakowicie i pewnie tak smakują.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne! Pozwolisz, że przeszukam pudła? Bo taką siateczkę chyba gdzieś mam :D A przede mną kiermasz wielkanocny w szkole córki... A te kartki wyglądają pięknie i bardzo wiosennie.
    No i ciasteczka... chętnie podbiorę jedno ;) Mam przepis, ale nie ma w nim wagowej ilości kleiku i nie wiem czy mam dać całą paczkę... Może podpowiesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny :) a co do kleiku to ja daję cała paczkę...przeważnie reszta produktów w przepisach podawana jest na 1 paczkę kleiku... smacznego :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad po odwiedzinach na moim blogu i zapraszam ponownie :).