Obserwatorzy

środa, 7 listopada 2012

Już listopad... środa...

Dziś za oknem prawdziwa jesienna szaruga... zimno, mokro i wietrznie, nawet moje psy nie bardzo chcą spacerować. Przez ten miesiąc nie wiele robiłam, na razie przygotowuję elementy do świątecznych kartek i ozdób choinkowych. te z poprzedniego roku rozdałam i muszę przygotować nowe. Między czasie przerobiłam swoje bransoletki z koralików na bardziej profesjonalne, bo te bez zapięcia troszkę się porozciągały i zrobiły się zbyt duże... nawet na moje chore ręce. Teraz wyglądają tak:
...dorobiłam sobie do kolekcji jeszcze czerwoną ...
oraz biało błękitny komplecik.
To na tyle nowości jak coś znowu zmajstruję to na pewno się odezwę. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziekuę za pozostawiony ślad.

4 komentarze:

  1. Ewuniu
    piękne bransoletki i z tymi zapięciami wyglądają bardzo fajnie.a ja ciągle tylko przymierzam się do koralikowania:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapięcia to strzał w dziesiątkę, prezentują się bardzo elegancko :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad po odwiedzinach na moim blogu i zapraszam ponownie :).