Obserwatorzy

środa, 22 sierpnia 2012

Słoneczna środa...

No i co... dalej ćwiczę bransoletki, ale jeszcze nie z maleńkich koralików tylko z tych co mam nieco większych tzw. TOHO8 , ale kto wie może kupię TOHO11 ;) Poprzednia powstała z trzech kolorów nawleczonych wg wzoru sekwencji 2a 2b 2c, czyli z trzech kolorów po 2 koraliki. Kolejna też jest z trzech kolorów dla ułatwienia zaczęłam ją nieco inaczej podglądając wzór, ale wg sekwencji 2a 1b 2a 1c i wyszła tak...
Nie zrobiłam zapięcia, bo nie mam, a że bransoletka jest nieco elastyczna to łatwo wsuwa się na rękę. Ze względu na moje często opuchnięte ręce jest troszkę większa i wreszcie mogę odrobinę zasłonić nadgarstki :) Pewnie jeszcze będę próbować ... a i jeszcze jedno łatwiej się robi, gdy się nie ma wprawy wkładając do środka cieniutki patyczek np wykałaczkę, nie mylą się wtedy kolejne koraliki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad po odwiedzinach na moim blogu i zapraszam ponownie :).