Obserwatorzy

czwartek, 27 października 2011

Czwartkowo jeszcze się nie witałam ;)

Ależ ten czas szybko leci ...nawet się nie zorientowałam, a tu już kolejne trzy tygodnie minęły. Fajnie, że ktoś czasem tu zagląda mimo, że tak rzadko piszę... bardzo dziękuję :)
Właściwie to niewiele robię /siła wyższa/ ale wykańczam niektóre zaległości.... tak ostatnio dokończyłam wesołego Elfika w/g wzory Danusi z pergaminart




Kolorowałam go przy pomocy kredek akwarelowych, a następnie rozprowadzałam kolor wilgotnym pędzelkiem. Pod sam rysunek podkleiłam biały papier by wyraźniej  były widoczne kolory. Kontury rysowałam po lewej stronie pergaminu żeby nie było zbyt dużego kontrastu.
Dokończyłam również pracę nad rozetką w/g projektu Beatki tej samej strony . Tu również posłużyłam się kredkami akwarelowymi.

I jeszcze na ostatnią wymiankę ATC pod tytułem "Kapelusz" na pergaminart zrobiłam dla Krysi ateciaka w ołówku.  Postać może nie najlepiej wyszła, ale narysowałam ją z tzw "głowy" , a żeby ołówek się nie rozmazał potraktowałam go fiksatywą i jest OK. Do ozdoby użyłam maleńkich błyszczących kwiatuszków.


Na koniec pokarzę moje nowe dwa storczyki, które zagościły na kwietniku jeden to Philadephia
a drugi to Mini Mark na razie ma jeden kwiatuszek, ale dużo pączków więc myślę, że jak się rozwiną zyska na urodzie :)
Pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzających i zachęcam do pozostawienia śladu po odwiedzinach :)

niedziela, 2 października 2011

Już październik ;) - witam niedzielnie

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze wprawdzie ich niewiele, ale tym bardziej mnie cieszą :)
Wrzesień minął... i dobrze, bo obfitował  u mnie w niezbyt miłe wydarzenia zarówno w mojej pracy jak i  zdrowiu. Mam nadzieję, że październik będzie lepszy :)
Nie zrobiłam we wrześniu wiele, ale przecież moje rękodzieło to hobby, a nie praca zarobkowa więc cieszę się tym co powstało.
Dla koleżanki Tereni z pergaminart powstał ATCiak na wyzwanie wrześniowe "Muszelka"

W wolnej chwili zrobiłam też kolczyki dla moich dziewczynek - córki i synowej . Spodobała mi się technika haftowanych krzyżykami kolczyków jaką zobaczyłam w czasopiśmie "Twórcze inspiracje" , a oto co z tego wyszło ;)


Zrobiłam jeszcze jedną parę, tą jednak wg własnego wzoru i w moich ulubionych nieco jesiennych kolorach...
Na koniec zdjęci moich storczyków, to moje drugie hobby... równie czasochłonne, ale sprawia mi też wiele radości :)

Większość obecnie odpoczywa , ale rosną listki, korzonki i pędziki... zakwitną bliżej zimy.