Obserwatorzy

piątek, 20 sierpnia 2010

Piątkowo, wieczornie

Minął tydzień...sama nie wiem kiedy?
Miała do mnie przyjechać koleżanka, z którą znam się z sieci, ale nigdy nie widziałyśmy się w tzw. realu niestety, jak mówi przysłowie ..."kto w głowie uradzi, do skutku nie doprowadzi"...
Nam też nie dane jest się spotkać, życie niesie niespodziani nie zawsze miłe, a choroba nie wybiera.
Siadłam więc w swoim kąciku i tak powstał kolejny aniołek, tym razem mój własny wzór narysowany i zrobiony od początku do końca z potrzeby chwili... wiec go tu wstawiam niech czuwa...

4 komentarze:

  1. hej Ewusia. Witam w świecie blogowym i zapraszam w swoje progi ;-)

    Twoj Aniele ma w sobie jakąś magię, podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  2. Bonjour Ewarost,
    Ta réalisation est superbe ! Tous mes compliments ! Gros bisous de Catherine (France)

    OdpowiedzUsuń
  3. This is a beautiful angel you created!!
    Thanks for putting the translater on your blog, now we know what you are saying :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony ślad po odwiedzinach na moim blogu i zapraszam ponownie :).