Obserwatorzy

piątek, 31 grudnia 2010

Ostatni dzień Starego 2010Roku

W ostatnim dniu starego roku mam dla Was przepis na cały, udany 2011 rok
Wziąć dwanaście miesięcy, 
Obmyć je do czysta 
Z goryczy, chciwości, złości i lęku . 
Podzielić każdy miesiąc na 30 albo 31 części tak, 
żeby zapasu starczyło akuratnie na rok. 
Każdy dzionek przyrządza się oddzielnie, 
biorąc po jednej części pracy 
i dwie części wesołości i humoru. 
Dodać należy do tego trzy pełne łyżki optymizmu, 
łyżeczkę tolerancji, 
ziarno ironii i szczyptę taktu. 
Następnie masę tę polewa się obficie miłością . 
Gotowe danie ozdobić bukiecikami 
drobnych uprzejmości.
I podawać je codziennie z pogodą ducha 
Udanego powitania Nowego 2011 Roku

czwartek, 23 grudnia 2010

Dziś wigilia Wigilii Świąt Bożego Narodzenia

U mnie przygotowania do Świąt są już na ukończeniu...więc nadszedł czas na mały relaks wieczorowa porą... bo jutro pewnie nie będę miała czasu na zaglądnięcie tutaj ani na inne przyjemności i cały czas poświęcę rodzince.
Chcę więc wszystkim dziś złożyć Świąteczne życzenia:

Aby Święta były dla Was wyjątkowymi dniami w roku,
by choinka w każdych oczach zalśniła blaskiem,
By kolacja wigilijna wniosła w serca spokój
a radość pojawiała się z każdym nowym brzaskiem.
By prezenty ucieszyły każde smutne oczy,
by spokojna przerwa ukoiła złość
By Sylwester zapewnił szampańską zabawę,
a kolędowych śpiewów nie było dość!
 

środa, 1 grudnia 2010

Śnieznie, zimowo i znowu środa

Uff...ale nas zasypało. Pogoda prawdziwie zimowa, mróz szczypie w uszy, śnieg sypie prawie bez przerwy a ja kolejny raz byłam w Krakowie. Jeżdżę raz w miesiącu na zastrzyk, uczestniczę w programie leczenia preparatem   biologicznym. Od kilku lat choruję na RZS, to reumatoidalne zapalenie stawów, bardzo nieprzyjemne choróbsko. Na szczęście to biologiczne leczenie mi pomaga...jest już lepiej, więc zaczęłam zabawę z pergaminem...powolutku mam nadzieję dojść do formy.
Na razie zrobiłam karteczkę świąteczną na grudniowe wyzwanie pergaminartu oto ona. Miało być z użyciem pergaminu, koloru czerwonego lub niebieskiego, wstążki, okrągłego kształtu i metalowego elementu. Po skomponowaniu tych elementów wyszła taka karteczka. Trzymajcie za mnie kciuki żeby udało mi się pokonać to paskudne RZS

środa, 24 listopada 2010

Znowu środa ...

Jak ten czas leci, znowu środa, za oknem szaro, zimno i nieprzyjemnie. Co więc zostaje... siedzę w swoim kąciku i robię kartki i upominki dla bliskich z okazji zbliżających się Świąt...zostało przecież tylko 31 dni więc trzeba zacząć się spieszyć by zdążyć. To kolejne karteczki z cyklu składanki.




A ta nieco inna z pomocą stickersa, kalki pergaminowej i kartonika wytłoczonego za pomocą  BigShota powstała taka karteczka 

I jeszcze dwie zakładki do książki...powstały przy pomocy blaszki kupionej w sklepiku TU 
Na dziś to tyle nowości...zapraszam na kolejne spotkanie, a wszystkim którzy mnie odwiedzili serdecznie dziękuję...miło mi że zostawiacie też swoje komentarze :)

środa, 17 listopada 2010

Witam Środowo i jesiennie

Dziś pochmurno, wilgotne powietrze więc usiadłam w moim kąciku, żeby poprawić sobie nastrój. Koleżanki z forum pergaminart.pl wymyśliły świąteczne karteczki i nazwały je składane...postanowiłam i ja poskładać kilka kartek. Z pergaminem jeszcze nie mogę powalczyć bo dłonie jeszcze niezbyt sprawne więc... przygotowałam sobie kilka obrazków o świątecznej tematyce, kilka dziurkaczy ozdobnych, kolorowych kartoników i tak oto powstały moje składane karteczki...
Wszystkie obrazki to reprodukcje jednego z moich ulubionych autorów Farrendiza, bardzo pasują do nastroju Świąt Bożego Narodzenia.

piątek, 12 listopada 2010

Piątkowo i już nieco w świątecznym nastroju...

Dziś pogoda w kratkę, raz deszcz, raz słoneczko... A mnie naszło na świąteczne kartkowanie. Ponieważ moje ręce są jeszcze niezbyt sprawne to pomagam sobie maszynką BigShot i ozdobnymi dziurkaczami. przy użyciu tych narzędzi i odrobiny wyobraźni zrobiłam kilka kartek już świątecznych którymi w odpowiednim czasie obdaruję rodzinę przyjaciół i znajomych, a teraz pokarzę je wam.
To początek mojej pracy nad świątecznymi kartkami, ale żeby zdążyć ze wszystkim trzeba było już zacząć

środa, 3 listopada 2010

Witam Środowo

Wczoraj koleżanka poprosiła mnie o zrobienie kartki dla swojej przyjaciółki na ...urodziny, nie miałam zbyt wiele kalki tylko taki owalny skrawek więc wymyśliłam na szybko karteczkę z koszem kwiatów. Kwiaty wycięłam dziurkaczem, kartonik wygniotłam maszynką BigShot i wyszła taka wesoła kartka...
A tak przedstawiłam projekt logo dla pergaminart.pl . kolorowałam kredką akwarelową.

wtorek, 2 listopada 2010

Zaduszki - wtorek

Dziś Zaduszki, dzień zadumy, nostalgii i wspomnień o wszystkich którzy od nas odeszli... Stad ta świeca zrobiona z myślą o nich.
Jeśli już o jesieni mowa to pokarzę mojego ATC zrobionego na wyzwanie "Jesienne inspiracje", poleciał do koleżanki z forum pergaminart Tereni
Zapraszam tam wszystkich co kochają pergaminowe prace i pozdrawiam jesiennie...

niedziela, 24 października 2010

Słonecznie i niedzielnie

Minął tydzień, czas pędzi nieubłaganie, a ja czekam żeby wreszcie przestały mnie boleć stawy... jednak jak patrzę za okno to zaraz humor mi wraca... słońce, w miarę ciepło ...przepiękna Polska Złota Jesień. Tak sobie siedziałam wczoraj w swoim pokoiku i zrobiłam karteczki nie trzeba było wiele wysiłku fizycznego bo dostałam w prezencie Big Shota to wycinanie stało się w miarę proste...a potem tylko poskładać dobrać elementy i gotowe...może nie piękne, ale moje. Nawet moim ulubionym Magnoliom dorysowałam buźkę, bo nie mam oryginalnych pieczątek więc narysowałam cienkopisem..
Dokończyłam też kartkę pergaminową z okazji ślubu...wzorek jest mój a ażurek zrobiłam przy pomocy siatki kupionej w sklepiku pergaminartu...mam nadzieję że będzie się podobać.
Pozdrawiam wszystkich którzy tu zaglądną i do następnego spotkania

niedziela, 17 października 2010

Znowu niedzielnie, ale zimno i jesiennie

Pogoda ponura...na zewnątrz zimno więc wyjść się nie chce z domu. Leczę swoje przeziębienie i bawię się papierkami. Na pergaminart.pl było podwyzwanko październikowe "Robimy jesienne porządki". Ja też zabrałam się za porządkowanie resztek, które zostały po zrobieniu kartek. Plączą sie po pudełku kawałeczki kartoników, kalki i papierków, złote resztki po stickersach więc nie pozostało nic innego jak coś wymyślić, tym bardziej ze moje koleżanki pokazały tyle rożnych pięknych i pomysłowych prac. I tak niepostrzeżenie powstało z moim udziałem kilka resztkowych zakładek, Spodobała mi się ta zabawa więc pewnie jeszcze coś powstanie,

wtorek, 12 października 2010

Już październik i jesień.

Dawno tu nie zaglądałam...kłopoty ze zdrowiem, niespodziewane lecz bardzo miłe kilkudniowe odwiedziny syna i tak wyszło,że zabrakło mi czasu na zaglądanie na bloga.
Międzyczasie powstały dwie karteczki z pergaminu. Jedna na 20 rocznicę ślubu dla znajomych córki.


Karteczka powstała z pergaminu na podstawie siateczki z gotowym wzorkiem i złotych naklejek, a druga dla jej kolezanki z okazji 40 tych urodzin.




To gotowy kolorowy wydruk na kalce cieniowany po lewej stronie ozdobiony białymi cyrkoniami.
Zrobiłam też nowego ATCiaka na wyzwanie z forum pergaminart.pl zatytułowane "zapach" - mnie zapach skojarzył się z zapachem toruńskich pierników.
To wszystko co ostatnio zrobiłam... jest jeszcze kilka prac ale są w trakcie robienia więc pewnie pokarzę je wkrótce. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i życzę zdrowia.

poniedziałek, 20 września 2010

Poniedziałkowo, ale niezbyt zdrowo...

No i proszę jeszcze wczoraj byłam w pracy, a dziś... dziś jestem chora złapałam jakiegoś paskudnego wirusa, który zaatakował moje gardło a przy okazji ...palce u rąk i nóg (tak to bywa przy RZS), wszystko mnie boli i nie mogę na razie nic robić z kalką bo to wymaga precyzji i dokładności. Dlatego pocieszam się robiąc papierowe karteczki... łączę papier do pakowania prezentów z innymi materiałami i tak powstają kolorowe karteczki... kolory wprawiają mnie w lepszy nastrój i umila siedzenie w domu. Jeśli znajdzie się okazja będą jak znalazł by zrobić komuś przyjemność.
 Wczoraj zrobiłam też swoje pierwsze w życiu biscornus (poduszeczkę na igły) może nie wyszło najpiękniej, ale spodobało się mojej mamie wiec z ochotą jej go podarowałam, co sprawiło mi wielką przyjemność.

poniedziałek, 13 września 2010

Kto nie lubi poniedziałku?

Ja lubię...udało mi się dzisiaj załatwić kilka ważnych spraw związanych z moim zdrowiem i dlatego ten poniedziałek lubię. Kilka dni temu zrobiłam dwie karteczki z kolorowych papierków. Dostałam duży dziurkacz DP Craft - pięknego motylka. Tak mi się spodobał że powstały takie karteczki.

 Na forum pergaminart.pl pokazałam też moje pergaminowe ATCiaki ,których tematem były owoce. Te maleńkie karteczki pofrunęły do moich koleżanek z forum Amelii i Pelargonii. Mam nadzieję że im się spodobały...Teraz pokarzę  ie Wam.

niedziela, 29 sierpnia 2010

Niedzielne popołudnie ;)

Dziś jest ładna pogoda, świeci słońce, przestało padać więc czas na dłuższy spacer... ale przedtem zagladam co dzieje się na blogach, a przy okazji chcę pokazać wam moją kolejną papierkową karteczkę... mówię papierkową bo nie jest to prawdziwy skrap...ale podoba mi się ta zabawa z kolorowymi papierkami wiec od czasu do czasu coś wrzucę swojego...
Miłego popołudnia i od jutra rozpoczynającego się tygodnia wam życzę...

sobota, 28 sierpnia 2010

Sobotnio i deszczowo

I kolejny tydzień minął a ja nie miałam czasu nic napisać...nie wiem jak to się stało. Ale cieszęsię że udało mi sie sprostać wrześniowemu wyzwaniu na moim ulubionym forum TU. Wyzwanie polega na stworzeniu torebki z pergaminu według wzoru zapożyczonego lub własnego. Przypomniałam sobie ze jako dziecko miałam taką torebeczkę z Cepelii tyle ze była ze skóry i ozdabiana metalowymi koralikami. Usiadłam i opracowała swój wzór na taką torebkę...powstała tym sposobem z dwóch rodzajów pergaminu p0marańczowy 90g i białego 160g. ozdobiłam ją mini kwiatuszkami z plastiku. Rysowałam bezpośrednio na kalce więc teraz muszę opracować wzór...sama tego nie zrobię, będę prosić o pomoc męża jak znajdzie chwilkę czasu. niestety jeżeli chodzi o komputer wiele jeszcze muszę się nauczyć..
To jest przód mojej torebeczki...
A tak wygląda z tyłu i z boku.

piątek, 20 sierpnia 2010

Piątkowo, wieczornie

Minął tydzień...sama nie wiem kiedy?
Miała do mnie przyjechać koleżanka, z którą znam się z sieci, ale nigdy nie widziałyśmy się w tzw. realu niestety, jak mówi przysłowie ..."kto w głowie uradzi, do skutku nie doprowadzi"...
Nam też nie dane jest się spotkać, życie niesie niespodziani nie zawsze miłe, a choroba nie wybiera.
Siadłam więc w swoim kąciku i tak powstał kolejny aniołek, tym razem mój własny wzór narysowany i zrobiony od początku do końca z potrzeby chwili... wiec go tu wstawiam niech czuwa...

środa, 18 sierpnia 2010

Środowo i pochmurnie


Dziś pokarzę wam karteczkę, którą robiłam dla mojej instruktorki pergaminart z TU ZAPRASZAM  w podziękowaniu za naukę trudnej sztuki cieniowania.
No niestety urlop nie urlop skończył mi się i do pracy czas. A tu...od początku zamieszanie, bo wszystko potrzebne na wczoraj...Więc ostro zabieram się do pracy, ale popołudniami w domu zawsze muszę wygospodarować odrobinkę czasu na swoje przyjemności... nie zawsze one są związane z kalką i papierkami...często jest to ciekawa lektura, albo długi spacerek z moim psem, który jak wracam z pracy cieszy się jakby nie widział mnie z miesiąc....i to jest cudne.
Cieszę się ze odwiedzacie mnie czasem a i ja do was zaglądam z przyjemnością i zaciekawieniem czym teraz się zajmujecie.

niedziela, 15 sierpnia 2010

Oferta

Dziś szperając w internecie trafiłam na ciekawą ofertę. Może i wam kiedyś się przyda :)
To fajny sklepik z ciekawymi materiałami kliknij a się przekonasz że warto...polecam TU
TUSklepik LEMONADE

Niedzielnie



Ojej wczoraj skończyłam zakładać swój kącik a już mam 2 obserwatorów,,, Witam serdecznie :)
Internet to niesamowite zjawisko komunikacyjne...mimo, że tak jak ja nie jestem poliglotą i kiepsko znam języki obce (choć bardzo tego żałuję) mogę mieć kontakt z ludźmi z niemal całego świata za pomocą Translatora Google.
Kiedyś mój mąż założył mi stronę internetową tutaj można ją zobaczyć i dowiedzieć sie nieco więcej o mnie i moich zainteresowaniach.
Niestety nie jest aktualizowana ... mąż nie ma czasu, a ja nie potrafię więc tak sobie istnieje w sieci, ale dobrze ze jest.

sobota, 14 sierpnia 2010